Brak dywidendy, prawa kontroli, wpływu na decyzje i realnej możliwości sprzedaży udziałów? Dla wielu mniejszościowych wspólników spółek z o.o. to niestety codzienność. Do tej pory Kodeks spółek handlowych nie dawał wspólnikowi instrumentów umożliwiających realne rozwiązanie tego problemu. Wkrótce może się to jednak zmienić. Projekt nowelizacji KSH przewiduje wprowadzenie prawa wystąpienia wspólnika ze spółki z o.o. za spłatą, jeżeli zachodzi ważna przyczyna skutkująca rażącym pokrzywdzeniem praw wspólnika.
„Uwięziony” wspólnik to temat, który znamy z praktyki
W praktyce bardzo często spotykamy się z sytuacją, w której wspólnik mniejszościowy pozostaje w spółce wyłącznie „na papierze”. Formalnie jest wspólnikiem, faktycznie jednak nie ma wpływu na prowadzenie spraw spółki, ma ograniczony dostęp do informacji o działalności spółki, nie otrzymuje dywidendy, mimo generowania przez spółkę zysku. Co więcej, wspólnik taki nie jest w stanie sprzedać udziałów za cenę odpowiadającą ich wartości. Jeżeli umowa spółki nie przewiduje mechanizmów wyjścia, wspólnik może przez lata pozostawać w sytuacji faktycznego „uwięzienia”, bez realnych instrumentów ochrony. O tym problemie możesz przeczytać na naszym portalu Doradzamy.to w artykule Wspólnik jako więzień spółki. O ograniczeniach w obrocie udziałami raz jeszcze.
Jako Kancelaria PragmatIQ wielokrotnie nagłaśnialiśmy ten problem, wskazując na brak systemowego rozwiązania dla wspólników mniejszościowych. Angażowaliśmy się także w działania na rzecz poprawy sytuacji wspólników mniejszościowych w tym zakresie, w szczególności poprzez przedstawienie swoich propozycji rozwiązań prawnych, o których szczegółowo piszemy na portalu Mniejszościowi.pl w artykule Walczymy o lepszą pozycję mniejszościowych! Czujemy się zatem inicjatorami przygotowywanych zmian ustawodawczych.
Projektowane przepisy KSH stanowią realną drogę wyjścia ze spółki
Projekt zmian przewiduje, że w przypadku rażącego pokrzywdzenia wspólnika, wynikającego ze stosunków między wspólnikami lub między wspólnikiem a spółką, sąd będzie mógł orzec wystąpienie wspólnika ze spółki. Co istotne, udziały wspólnika będą wykupowane po wartości godziwej, a ich cenę ustali sąd. Jednocześnie, możliwe będzie uwzględnienie wartości, którą posiadałyby udziały, gdyby nie doszło do rażącego pokrzywdzenia wspólnika.
Kluczowe decyzje dotyczące spółki z o.o. i jej wspólników podejmowane są zazwyczaj podczas zgromadzeń wspólników. Z tego powodu ważne jest, aby wspólnik wiedział, jak powinno przebiegać zwoływanie obrad zgromadzenia wspólników, podejmowanie uchwał oraz ich zaskarżanie. Znajomość własnych praw jest szczególnie istotna dla wspólników mniejszościowych.
Zgromadzenie zwyczajne i nadzwyczajne — czym się różnią?
Zgromadzenie wspólników spółki z o.o. może być zwyczajne lub nadzwyczajne.
Zwyczajne zgromadzenie wspólników spółki z o.o. odbywa się co do zasady raz do roku w terminie sześciu miesięcy po zakończeniu roku obrotowego. W większości spółek ma więc ono miejsce w czerwcu. Podczas zwyczajnego zgromadzenia wspólników spółki podejmowane są uchwały dotyczące:
rozpatrzenia i zatwierdzenia sprawozdania zarządu z działalności spółki,
rozpatrzenia i zatwierdzenia sprawozdania finansowego za ubiegły rok obrotowy,
podziału zysku bądź pokrycia straty wykazanej w ubiegłym roku obrotowym,
udzielenia absolutorium członkom organów spółki z wykonania przez nich obowiązków.
Nadzwyczajnezgromadzeniewspólników zarząd zwołuje w celu podjęcia uchwał innych niż te, które powinny zapaść na zwyczajnym zgromadzeniu wspólników. Nadzwyczajne zgromadzenia wspólników mogą się odbywać wielokrotnie w ciągu roku, w zależności od konkretnej sytuacji i potrzeb spółki z o.o.
Organizacja i zwołanie zgromadzenia wspólników spółki z o.o.
Zwołanie zgromadzenia wspólników — kto za to odpowiada?
Zwoływanie zgromadzenia wspólników to co do zasady obowiązek zarządu. W szczególnych przypadkach zgromadzenie wspólników spółki z o.o. może zwołać rada nadzorcza lub komisja rewizyjna, jeżeli organy te występują w danej spółce z o.o. Rada nadzorcza lub komisja rewizyjna mogą zwołać:
zwyczajne zgromadzenie wspólników, gdy zarząd nie zwoła go w terminie określonym w kodeksie spółek handlowych lub w umowie spółki,
nadzwyczajne zgromadzenie wspólników, gdy rada nadzorcza lub komisja rewizyjna uznają zwołanie takiego zgromadzenia za konieczne, a zarząd go nie zwoła w terminie dwóch tygodni od dnia zgłoszenia takiego żądania.
Prawo wspólnika do żądania zwołania zgromadzenia
W określonych sytuacjach wspólnik ma prawo żądać zwołania zgromadzenia wspólników. Takie uprawnienie przysługuje wspólnikowi, który posiada co najmniej 1/10 kapitału zakładowego spółki z o.o. Aby zwołać zgromadzenie, wspólnik musi złożyć pisemny wniosek do zarządu na minimum miesiąc przed planowanym terminem zgromadzenia.
Dodatkowo, wspólnicy posiadający co najmniej 1/20 kapitału zakładowego mogą domagać się umieszczenia konkretnych spraw w porządku obrad najbliższego zgromadzenia, składając wniosek na piśmie co najmniej na trzy tygodnie przed terminem zgromadzenia.
Umowa spółki może przyznać opisane uprawnienia wspólnikom reprezentującym niższy udział w kapitale zakładowym.
Jeśli:
zarząd spółki nie zwoła nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników w ciągu dwóch tygodni, albo
nie uwzględni w porządku obrad spraw zgłoszonych przez wspólnika spółki,
wspólnicy mogą zwrócić się do sądu. Sąd może wtedy upoważnić ich do zwołania zgromadzenia i wyznaczyć jego przewodniczącego.
Zwołanie zgromadzenia wspólników spółki z o.o. – procedura
Zgromadzenie wspólników spółki z o.o. zwołuje się za pomocą listów poleconych lub przesyłką kurierską. Zawiadomienie może być też wysłane wspólnikowi na adres do doręczeń elektronicznych albo pocztą elektroniczną, jeżeli wyraził na to uprzednio pisemną zgodę i podał odpowiedni adres. Oba warunki muszą zostać spełnione łącznie.
Zaproszenie powinno wskazywać datę i godzinę zgromadzenia, miejsce odbycia zgromadzenia wspólników oraz szczegółowy porządek obrad. W przypadku zamierzonej zmiany umowy spółki należy wskazać istotne elementy treści proponowanych zmian.
Zaproszenia na zgromadzenie wspólników spółki — termin na wysłanie
Zaproszenie na zgromadzenie wspólników spółki zarząd powinien wysłać co najmniej dwa tygodnie przed terminem zgromadzenia. Do biegu terminu na zwołanie zgromadzenia wlicza się dzień wysłania zaproszenia. Termin zostanie zatem zachowany, jeśli kończy się najpóźniej z upływem dnia poprzedzającego wskazany w zaproszeniu dzień odbycia zgromadzenia.
Należy pamiętać, że przepisy kodeksu spółek handlowych odnoszące się do terminu zwołania zgromadzenia wspólników spółki mówią o wysłaniu zaproszenia, a nie jego doręczeniu wspólnikowi.
Nieprzestrzeganie przez zarząd terminu wysyłki zaproszeń na zgromadzenie wspólników spółki może wpłynąć na ważność podjętych uchwał. Błędy w zwołaniu zgromadzenia mogą być wykorzystane w sporach między wspólnikami. Dlatego szczególnie w spółkach, w których może zaistnieć spór na zgromadzeniu wspólników, ważne jest dokładne przestrzeganie wymogów formalnych już na etapie zwoływania zgromadzenia wspólników spółki.
Zgromadzenie wspólników spółki bez formalnego zwołania
Zgromadzenie wspólników, zarówno zwyczajne, jak i nadzwyczajne, można przeprowadzić bez formalnego zwołania pod dwoma warunkami. Po pierwsze, wszyscy wspólnicy muszą być obecni lub reprezentowani na zgromadzeniu, a po drugie, nikt nie może zgłosić sprzeciwu wobec jego odbycia bez formalnego zwołania ani wobec proponowanego porządku obrad.
Przebieg zgromadzenia wspólników spółki
Uczestnictwo pełnomocnika w zgromadzeniu wspólników spółki
Co do zasady, wspólnik może być reprezentowany na zgromadzeniu wspólników spółki przez pełnomocnika. Pełnomocnictwo powinno być udzielone na piśmie.
W spółkach, w których występuje konflikt między wspólnikami albo może zaistnieć spór na zgromadzeniu wspólników, warto rozważyć skorzystanie ze wsparcia profesjonalnego pełnomocnika. Dzięki swojej wiedzy zadba on o prawidłowy przebieg zgromadzenia, a jego obecność może pomóc złagodzić napięcia między stronami.
Pełnomocnikiem na zgromadzeniu wspólników spółki nie może być członek zarządu ani pracownik spółki. Podobne ograniczenia dotyczą likwidatora.
Podejmowanie uchwał zgromadzenia wspólników spółki
Odpowiednia większość
Uchwały zgromadzenia wspólników spółki podejmowane są co do zasady bezwzględną większością głosów. Oznacza to, że liczba głosów „za” musi stanowić więcej niż połowę wszystkich głosów oddanych (w tym głosów „wstrzymujących się”).
Przepisy kodeksu spółek handlowych lub postanowienia umowy spółki przewidują czasami kwalifikowaną większość konieczną dla podjęcia określonej uchwały. Przykładem kwalifikowanej większości w spółce z o.o. jest uchwała dotycząca zmiany umowy spółki. Zgodnie z art. 246 § 1 kodeksu spółek handlowych taka uchwała wymaga większości 2/3 głosów, chyba że umowa spółki przewiduje surowsze wymagania.
Kworum
Dodatkowo umowa spółki lub przepisy prawa mogą czasami wskazywać wymagane kworum. Jest to minimalna liczba uczestników zgromadzenia, którzy muszą być obecni, aby zgromadzenie wspólników spółki oraz podejmowane na nim uchwały były ważne.
Sposób głosowania na zgromadzeniu wspólników spółki
Głosowania na zgromadzeniach są zwykle jawne. Niektóre uchwały muszą być jednak podejmowane w trybie tajnym. Tajne głosowanie odbywa się przy powoływaniu i odwoływaniu członków organów lub likwidatorów, pociąganiu ich do odpowiedzialności oraz w sprawach osobowych. Poza tym należy zarządzić tajne głosowanie na żądanie choćby jednego ze wspólników obecnych lub reprezentowanych na zgromadzeniu wspólników spółki.
Zaskarżanie uchwał zgromadzenia wspólników spółki
Zaskarżenie uchwały zgromadzenia wspólników spółki — uchylenie a stwierdzenie nieważności
Uchwałę można zakwestionować na dwa sposoby w zależności od tego, do jakich doszło uchybień. W zależności od przypadku można wnieść: powództwo o uchylenie uchwały albo powództwo o stwierdzenie nieważności uchwały.
Powództwo o uchylenie uchwały zgromadzenia wspólników spółki
Uchwała może być zaskarżona w drodze powództwa o uchylenie uchwały, jeśli jest:
sprzeczna z umową spółki bądź dobrymi obyczajami, i
godząca w interesy spółki lub mająca na celu pokrzywdzenie wspólnika.
Przykład:
Zgromadzenie wspólników spółki z o.o. podjęło uchwałę w sprawie podwyższenia kapitału zakładowego bez zmiany umowy spółki.
Uchwała przewiduje jednak podwyższenie kapitału o kwotę wyższą niż przewidziana w umowie spółki. Wspólnik mniejszościowy, który oddał głos przeciwko uchwale i zgłosił swój sprzeciw do protokołu, może rozważyć złożenie powództwa o uchylenie uchwały, ponieważ jest ona sprzeczna z umową spółki. Wspólnik będzie musiał dodatkowo wykazać, że uchwała o uchylenie której wnosi, godzi w interesy spółki lub ma na celu pokrzywdzenie wspólnika.
Termin na wniesienie powództwa wynosi miesiąc od dnia otrzymania wiadomości o uchwale. Powództwa nie można jednak wnieść, jeśli od dnia powzięcia uchwały minęło ponad sześć miesięcy.
Powództwo o stwierdzenie nieważności uchwały zgromadzenia wspólników spółki
Uchwała może być zaskarżona w drodze powództwa o stwierdzenie nieważności uchwały, jeśli jest sprzeczna z ustawą.
Termin na zaskarżenie uchwały w drodze powództwa o stwierdzenie nieważności wynosi sześć miesięcy od dnia otrzymania wiadomości o uchwale. Nie można jednak wnieść powództwa o stwierdzenie nieważności uchwały, jeśli od dnia jej powzięcia minęły ponad trzy lata.
Kto może żądać uchylenia lub stwierdzenia nieważności uchwały zgromadzenia wspólników spółki?
Prawo do wniesienia powództwa przysługuje wspólnikowi spółki, który:
głosował przeciwko uchwale, a po jej powzięciu zażądał zaprotokołowania sprzeciwu,
bezzasadnie nie został dopuszczony do udziału w zgromadzeniu,
nie był obecny na zgromadzeniu, ale tylko w przypadku, gdy zostało ono nieprawidłowo zwołane lub podjęto uchwałę, która nie była wskazana w porządku obrad,
w przypadku pisemnego głosowania — wspólnikowi, którego pominięto przy głosowaniu lub który nie zgodził się na głosowanie pisemne. Prawo złożenia powództwa przysługuje także wspólnikowi, który głosował przeciwko uchwale i po otrzymaniu wiadomości o uchwale w terminie dwóch tygodni zgłosił sprzeciw.
Uchwałę może zaskarżyć również zarząd spółki, rada nadzorcza i komisja rewizyjna oraz członkowie tych organów.
Spór na zgromadzeniu wspólników — skuteczny sprzeciw do uchwały
W trakcie zgromadzenia wspólników spółki sprzeciw do uchwały należy zgłosić od razu po jej podjęciu, a więc zanim przejdzie się do kolejnego punktu porządku obrad. Jeśli głosowanie było przeprowadzone w trybie pisemnym, wspólnik może zgłosić sprzeciw w ciągu dwóch tygodni, odkąd dowiedział się, że uchwała została podjęta.
Sprzeciw, koniecznie wraz z żądaniem jego zaprotokołowania, należy zgłosić w sposób stanowczy i jednoznaczny. Aby zaskarżenie uchwały było dopuszczalne, sprzeciw nie może być dorozumiany.
Jak wspólnik mniejszościowy może zabezpieczyć swoje prawa jeszcze przed sporem? Ochrona interesów wspólnika mniejszościowego nie zaczyna się dopiero na zgromadzeniu wspólników – warto działać wcześniej. Sprawdź, jakie mechanizmy możesz wdrożyć, aby skutecznie zabezpieczyć swoje prawa już na etapie kształtowania umowy spółki i relacji między wspólnikami. Przeczytaj nasz artykuł: Lepiej zapobiegać niż leczyć – czyli jak zabezpieczyć się przed sporem wspólników?
Źle zaplanowana sukcesja po śmierci wspólnika może powodować problemy w zarządzaniu firmą. Aby zmniejszyć ryzyko sporów między spadkobiercami, warto odpowiednio wcześniej ustalić zasady działania na wypadek śmierci wspólnika. Uregulowanie tych reguł pozwala nie tylko na uniknięcie sporów między spadkobiercami, ale także zabezpiecza działalność spółki. Przeczytaj nasz artykuł i dowiedz się, jak zaplanować sukcesję po śmierci wspólnika spółki!
Jakie znaczenie dla spółki osobowej ma śmierć wspólnika?
Śmierć wspólnika spółki jawnej co do zasady stanowi jedną z przesłanek rozwiązania spółki. Możliwe jest jednak zabezpieczenie dalszego funkcjonowania spółki poprzez wprowadzenie w umowie spółki odpowiedniego postanowienia w tym zakresie.
Jeśli w umowie spółki nie ma postanowienia o dalszym istnieniu spółki, wspólnicy sami mogą zdecydować o kontynuowaniu jej działalności. Warto jednak pamiętać, że spółka nie może działać, gdy pozostaje w niej tylko jeden wspólnik. W takiej sytuacji jedyny wspólnik może wystąpić o przejęcie majątku spółki w celu dalszego prowadzenia działalności.
Jeśli jednak pozostali wspólnicy nie wyrażą woli dalszego istnienia spółki, konieczne będzie przeprowadzenie likwidacji spółki. Pozostały majątek dzielony jest między wspólników i spadkobierców zmarłego wspólnika. Podział następuje zgodnie z umową spółki, a jeśli brak w niej odpowiednich zapisów – według przepisów kodeksu spółek handlowych.
W spółkach osobowych możliwe jest również zakończenie działalności spółki bez przeprowadzania likwidacji. Na takie rozwiązanie muszą jednak zgodzić się wszyscy wspólnicy. Więcej na ten temat piszemy w artykule Rozwiązanie spółki bez przeprowadzania likwidacji
Śmierć wspólnika spółki komandytowej
W spółce komandytowej są dwa rodzaje wspólników– komplementariusze oraz komandytariusze. Komplementariusze reprezentują spółkę na zewnątrz, natomiast komandytariusze pełnią funkcję wspólników pasywnych. Śmierć wspólnika będzie wiązała się z różnymi skutkami, w zależności od roli, jaką wspólnik pełni w spółce.
W spółkach komandytowych śmierć któregokolwiek z komplementariuszy zwykle kończy działalność spółki. Odmienne skutki będzie miała natomiast śmierć komandytariusza – jego ogół praw i obowiązków co do zasady przechodzi na spadkobierców.
Podobnie jest w przypadku spółki komandytowo-akcyjnej. Śmierć jedynego komplementariusza prowadzi do rozwiązania spółki komandytowo-akcyjnej, chyba że statut spółki stanowi inaczej.
Warto wspomnieć, że w spółce jawnej można żądać przekształcenia spółki w spółkę komandytową. Prawo do zgłoszenia takiego żądania przysługuje spadkobiercom zmarłego wspólnika spółki jawnej. Więcej na ten temat piszemy w artykule Przekształcenie spółki jawnej na żądanie spadkobiercy.
Co zawrzeć w umowie spółki osobowej na wypadek śmierci wspólnika?
Wspólnicy mają dość dużą swobodę w określaniu zasad sukcesji w umowie spółki. Warto zatem zadbać o odpowiednie postanowienia, które pozwolą spółce na dalsze funkcjonowanie nawet w sytuacji konfliktu wspólników lub spadkobierców.
W umowie spółki można zarówno ograniczyć, jak i wykluczyć możliwość wstąpienia spadkobierców zmarłego wspólnika do spółki. Ograniczenie dotyczące przystąpienia spadkobierców wspólnika do spółki może polegać na wskazaniu konkretnej osoby z imienia i nazwiska. Możliwe jest również wprowadzenie do umowy obowiązku spełnienia określonego kryterium, np. posiadania doświadczenia w danej branży. Takie rozwiązanie zapobiegnie wprowadzeniu do spółki osób nieznających jej specyfiki.
W przypadku wyłączenia spadkobierców ważne jest jednak ustalenie w umowie spółki zasad spłaty należnego im udziału. W umowie spółki trzeba określić sposób obliczania wartości udziału zmarłego wspólnika oraz procedurę spłaty. W ten sposób można zmniejszyć ryzyko wystąpienia pomiędzy spadkobiercami konfliktu po śmierci wspólnika co do zasad spłaty. Dodatkowo w umowie spółki można wskazać, że wypłata zostanie rozłożona w czasie. Jednorazowa wypłata znacznej kwoty na rzecz spadkobierców wspólnika może bowiem nadwyrężyć sytuację finansową spółki.
Przemyślana umowa spółki może zabezpieczyć pozostałych wspólników, jak i spadkobierców przed konfliktem po śmierci wspólnika. Już na etapie kształtowania umowy spółki warto zatem uwzględnić rozwiązania w zakresie sukcesji po śmierci wspólnika spółki.
Dziedziczenie udziałów po śmierci wspólnika spółki z o.o.
W spółkach kapitałowych śmierć wspólnika będzie miała odmienne konsekwencje niż w przypadku spółek osobowych. W spółce z o.o. śmierć wspólnika nie będzie wiązać się z jej rozwiązaniem, chyba że umowa spółki stanowi inaczej.
Dziedziczenie udziałów zmarłego wspólnika spółki z o.o. może nastąpić w drodze ustawy lub poprzez powołanie w testamencie. W przypadku śmierci wspólnika spółki z o.o. własność udziałów przechodzi na spadkobierców. Jeśli jest ich kilku, wszyscy stają się współwłaścicielami wszystkich odziedziczonych udziałów. Taki stan trwać będzie aż do chwili dokonania działu spadku.
Ograniczenie dziedziczenia udziałów po śmierci wspólnika spółki z o.o.
Umowa spółki z o.o. może przewidywać wyłączenie możliwości dziedziczenia udziałów. Dopuszczalne jest także ograniczenie dziedziczenia.
Takim mechanizmem będzie m.in. zastrzeżenie, że udziały mogą przechodzić tylko na dotychczasowych wspólników spółki z o.o. Możliwe jest także wskazanie, że dziedziczenie udziałów po śmierci wspólnika spółki będzie uzależnione od spełnienia określonych warunków. Przyjętym kryterium może być wymóg wykonywania określonego zawodu.
Umowa spółki, która ogranicza lub wyklucza dziedziczenie udziałów po śmierci wspólnika, musi określać zasady rozliczenia ze spadkobiercami. W innym przypadku taki zapis będzie nieskuteczny. Nie można bowiem pozbawić spadkobierców zmarłego wspólnika spółki z o.o. prawa do spłaty.
Konflikt po śmierci wspólnika — wspólny przedstawiciel
Gdy kilka osób dziedziczy udziały lub ogół praw i obowiązków w spółce, powstaje obowiązek działania spadkobierców przez wspólnego przedstawiciela. W spółkach kapitałowych funkcję przedstawiciela może pełnić zarówno jeden ze spadkobierców, jak i osoba trzecia. Natomiast w spółkach osobowych nie ma jednolitego stanowiska w tej kwestii. Co do zasady przyjmuje się jednak, że przedstawicielem powinna być osoba z kręgu spadkobierców.
Zdarza się, że spadkobiercy nie są w stanie dokonać zgodnego wyboru wspólnego przedstawiciela. Wykonywanie praw udziałowych przez spadkobierców nie będzie wówczas możliwe. Może to być problem nie tylko dla spadkobierców, ale także dla pozostałych wspólników.
Podejmowanie uchwał wymaga niekiedy z mocy umowy spółki lub ustawy obecności na zgromadzeniu wspólników reprezentujących określoną część kapitału zakładowego spółki (kworum). Do jego obliczania wlicza się również udziały spadkobierców. Tym samym, jeśli spadkobiercy nie wyznaczą wspólnego przedstawiciela, podejmowanie decyzji w spółce może być utrudnione.
Przykład:
Jan Kowalski i Anna Kowalska odziedziczyli 50 udziałów w spółce XYZ sp. z o.o. po zmarłym wspólniku Jakubie Kowalskim. Kapitał spółki dzieli się na 100 udziałów, z czego pozostałe 50 udziałów przysługuje Karolinie Kruk.
Jan Kowalski i Anna Kowalska nie są w stanie dojść do porozumienia co do wyboru wspólnego przedstawiciela. Nie mogą tym samym wykonywać prawa głosu z przysługujących im udziałów.
Umowa spółki wskazuje, że do podejmowania uchwał przez zgromadzenie wymagana jest obecność wspólników reprezentujących co najmniej 65% kapitału zakładowego. Bez udziału spadkobierców na zgromadzeniu reprezentowane jest jedynie 50% kapitału.Zatemdopóki spadkobiercy nie wyznaczą wspólnego przedstawiciela, zgromadzenie wspólników nie może podejmować uchwał.
Problem ze wskazaniem wspólnego przedstawiciela w sytuacji konfliktu po śmierci wspólnika może mieć poważne skutki. Jeśli na zgromadzeniu wspólników spółki nie zostanie osiągnięte kworum, spółka nie będzie mogła podejmować uchwał. Wspólnicy nie będą mogli m.in. podjąć decyzji o zatwierdzeniu sprawozdania finansowego czy powołaniu nowego zarządu – działanie spółki będzie zatem utrudnione.
Nie zawsze jednak umowa spółki z o.o. przewiduje wymóg kworum. Jeśli umowa nie zawiera takich postanowień, to zgromadzenie wspólników będzie mogło nadal podejmować uchwały. Zgodnie z przepisami prawa uchwały co do zasady podejmowane są bezwzględną większością głosów. Wystarczy zatem, aby liczba głosów „za” była większa od liczby głosów „przeciw” oraz „wstrzymujących się”. Jedynie niektóre decyzje wymagają szczególnej większości, np. 2/3 głosów.
Oznacza to, że przy braku kworum większość decyzji w spółce będzie mogła zapadać bez udziału spadkobierców. Pozwoli to spółce na dalsze funkcjonowanie, choć dla spadkobierców może być to rozwiązanie niekorzystne. W efekcie bowiem mogą oni stracić wpływ na istotne sprawy spółki.
Sukcesja po śmierci wspólnika – jak ją zaplanować?
Odpowiednio przemyślana sukcesja po śmierci wspólnika pozwoli uniknąć komplikacji i kosztów związanych z konfliktem w spółce. Aby uniknąć konfliktu po śmierci wspólnika, warto wprowadzić mechanizmy zabezpieczające spółkę i spadkobierców.
Dziedziczenie udziałów po śmierci wspólnika może nastąpić w drodze testamentu. Nie ma przeszkód, aby wspólnik w testamencie w drodze zapisu windykacyjnego wskazał, że udziały w spółce będą przysługiwać konkretnej osobie. Wystarczy zatem, że wspólnik spółki określi osoby, które będą dziedziczyć oraz liczbę udziałów, którą otrzymają.
W ten sposób wyeliminowany zostanie problem współwłasności udziałów zmarłego wspólnika. Tym samym wspólnicy nie będą zmuszeni do wyznaczenia wspólnego przedstawiciela do działania w ich imieniu.
Nie ma również przeszkód, aby przedmiotem zapisu windykacyjnego ustanowić ogół praw i obowiązków zmarłego wspólnika spółki osobowej. Takie rozwiązanie, podobnie jak w spółce z o.o., zmniejszy ryzyko wystąpienia paraliżu decyzyjnego oraz konfliktu po śmierci wspólnika. Więcej na ten temat przeczytasz w naszym artykule Śmierć wspólnika spółki osobowej – skutki dla spółki.
Dziedziczenie testamentowe – na co uważać przy sukcesji po śmierci wspólnika?
Należy mieć na uwadze, że dziedziczenie udziałów w drodze testamentu również może rodzić pewne problemy. Przede wszystkim istnieje ryzyko rozdrobienia udziałów spółki z o.o.
Jeśli wspólnik zapisze w testamencie udziały kilku osobom, może dojść do zmiany w strukturze udziałowej. Rozdrobnienie udziałów spółki z o.o. będzie mieć zatem istotne znaczenie w kontekście siły głosu poszczególnych wspólników. Jednocześnie, jeśli w spółce udziały rozdzielone są między dużą liczbę osób, to podejmowanie wspólnych decyzji będzie utrudnione.
W takiej sytuacji mogą wystąpić trudności z prawidłowym działaniem spółki. Dlatego tak ważne jest dokładne zaplanowanie sukcesji po śmierci wspólnika, aby uchronić spadkobierców przed potencjalnymi problemami.
Ustawa o zarządzie sukcesyjnym a JDG po śmierci przedsiębiorcy
Od kilku lat obowiązuje ustawa o zarządzie sukcesyjnym, na mocy której wprowadzono możliwość powołania zarządu sukcesyjnego. Takie rozwiązanie pozwala na dalsze działanie przedsiębiorstwa pomimo śmierci przedsiębiorcy.
Prawo do wyznaczenia zarządcy sukcesyjnego przysługuje przedsiębiorcy. Nie zawsze jednak mamy sytuację, w której wyznaczy on zarządcę sukcesyjnego przed swoją śmiercią. W takim wypadku ustawa przyznaje spadkobiercom lub zapisobiercom prawo powołania zarządcy już po śmierci przedsiębiorcy.
Zarządca sukcesyjny a właściciele przedsiębiorstwa w spadku
Od śmierci przedsiębiorcy do czasu wygaśnięcia zarządu przedsiębiorstwo działa jako przedsiębiorstwo w spadku. W trakcie trwania przedsiębiorstwa w spadku jego właścicielami są spadkobiercy i zapisobiercy. Przysługują im jednak inne uprawienia niż zarządcy sukcesyjnemu.
Do kompetencji zarządcy sukcesyjnego należy wykonywanie po śmierci przedsiębiorcy praw i obowiązków związanych z przedsiębiorstwem w spadku. Jednocześnie zarządca jest zobowiązany do rozliczania się z właścicielami przedsiębiorstwa w spadku.
Właściciele przedsiębiorstwa w spadku mają natomiast prawo kontrolować działania zarządcy. Więcej na temat zarządu, przedsiębiorstwa w spadku oraz zarządcy sukcesyjnego przeczytasz w naszym artykule Zarząd sukcesyjny – najważniejsze informacje!
Zaplanuj sukcesję po śmierci wspólnika spółki z o.o.!
Nieodpowiednio zaplanowana sukcesja po śmierci wspólnika może mieć poważne skutki dla spółki i jej pozostałych wspólników. W wielu przypadkach przepisy ustawy i standardowe zapisy umowy spółki nie są wystarczające, aby zabezpieczyć interesy wspólników i spadkobierców.
Może to się wiązać z powstaniem konfliktu po śmierci wspólnika spółki i całkowitą destabilizacją w firmie. Nieuregulowane kwestie spadkowe mogą skutkować również wejściem do spółki osób, które nie mają wiedzy oraz doświadczenia niezbędnego do prowadzenia spółki. Dlatego tak kluczowe jest wcześniejsze zaplanowanie sukcesji po śmierci przedsiębiorcy, aby zminimalizować ryzyko konfliktów i zapewnić ciągłość działania firmy.
W tym celu warto jeszcze przed śmiercią przedsiębiorcy wprowadzić odpowiednie mechanizmy prawne, które zabezpieczą zarówno spółkę, jak i spadkobierców. Każdy przypadek powinien zostać poddany indywidualnej analizie, która często wymaga pomocy ze strony specjalistów.
Jeśli chcesz uchronić firmę przed konfliktem spadkobierców koniecznie skontaktuj się ze specjalistami Kancelarii PragmatIQ! Skorzystaj z wieloletniego doświadczenia naszych ekspertów w dziedzinie prawa spadkowego i prawa spółek i zabezpiecz swoją spółkę.
Nadchodzi przełom dla mniejszościowych wspólników spółek z o.o.?
Zgodnie z doniesieniami medialnymi, Ministerstwo Sprawiedliwości rozpoczęło prace nad nowelizacją Kodeksu spółek handlowych w zakresie wprowadzenia nowego uprawnienia dla mniejszościowych wspólników spółki z o.o. Projekt nowelizacji ma przewidywać możliwość złożenia przez wspólnika powództwa o wystąpienie ze spółki – regulacji, której brakowało w polskim systemie prawnym. Wprowadzenie takiego rozwiązania od lat postulowane jest przez Kancelarię PragmatIQ, która wielokrotnie zwracała uwagę na konieczność ochrony praw wspólników mniejszościowych.
Problem „uwięzienia” wspólnika mniejszościowego
Wspólnicy mniejszościowi w spółkach z o.o. nierzadko mierzą się z licznymi trudnościami wynikającymi z ich ograniczonego wpływu na funkcjonowanie spółki. W sytuacji konfliktu z większościowymi wspólnikami, wspólnik mniejszościowy może zostać pozbawiony korzyści finansowych płynących z uczestnictwa w firmie. Jednocześnie, wspólnicy większościowi mają zazwyczaj możliwość blokowania wyjścia takiego wspólnika ze spółki za godziwą spłatą.
Brak skutecznych mechanizmów prawnych umożliwiających wspólnikowi mniejszościowemu wyjście ze spółki z o.o. w sytuacjach konfliktowych stanowi istotną lukę w obowiązujących przepisach prawa. Obecne przepisy nie uwzględniają potrzeb wspólników mniejszościowych, którzy z uwagi na naruszanie ich praw w spółce, chcieliby dobrowolnie zakończyć swoje uczestnictwo w firmie i odzyskać zainwestowany kapitał. Chociaż istnieje możliwość wystąpienia z pozwem o wyłączenie wspólnika ze spółki, to tego rodzaju powództwo nie może być zainicjowane przez samego „uwięzionego” wspólnika. O tym problemie możesz przeczytać w naszym artykule Wspólnik jako więzień spółki. O ograniczeniach w obrocie udziałami raz jeszcze.
Wspólnicy mniejszościowi muszą się także często mierzyć z działaniami zarządu, który kontroluje dostęp do informacji i blokuje możliwość bieżącego dostępu do dokumentów spółki. Co więcej, głos mniejszościowego wspólnika na zgromadzeniu wspólników najczęściej nie ma znaczenia, zwłaszcza gdy większościowi wspólnicy nie wykazują woli współpracy. Naruszanie uprawnień wspólnika może prowadzić do długotrwałych sporów, które nierzadko trafiają do sądu. Żaden z dostępnych aktualnie środków prawnych nie daje jednak wspólnikowi możliwości zażądania zakończenia swojego uczestnictwa w spółce.
Problem ten został zauważony przez ustawodawcę, który wprowadził możliwość wystąpienia mniejszościowego akcjonariusza z prostej spółki akcyjnej. W prostej spółce akcyjnej akcjonariusz może wystąpić ze spółki, jeśli wykaże rażące pokrzywdzenie przez pozostałych akcjonariuszy lub przez spółkę. O szczegółach przyjętego rozwiązania piszemy w artykule Ustąpienie akcjonariusza z prostej spółki akcyjnej – nowa metoda na wyjście ze spółki.
Mechanizm zastosowany w prostej spółce akcyjnej może posłużyć jako wzór do regulacji dotyczących spółek z o.o.
Kancelaria PragmatIQ walczy o prawa wspólników mniejszościowych!
Kancelaria PragmatIQ od wielu lat angażuje się w działania na rzecz poprawy sytuacji mniejszościowych wspólników spółek z o.o. Aktywnie uczestniczyliśmy w konsultacjach społecznych dotyczących nowelizacji KSH i przedstawiliśmy Ministerstwu Aktywów Państwowych swoje propozycje skutecznych rozwiązań dla pokrzywdzonych wspólników mniejszościowych. Pisaliśmy o tym w artykule Walczymy o lepszą pozycję mniejszościowych!
2025 rokiem przełomu co do wyjścia ze spółki z o.o.?
Jak wynika z doniesień medialnych, Ministerstwo Sprawiedliwości kontynuuje prace nad rozwiązaniami w zakresie wprowadzenia instrumentów umożliwiających wspólnikom mniejszościowym w określonych sytuacjach wyjście ze spółki za spłatą. Liczymy, że wprowadzenie nowych przepisów pozwoli na wyeliminowanie problemów związanych z „uwięzieniem” wspólników mniejszościowych spółek z o.o.
Odpowiedzialność za działalność konkurencyjną względem spółki
Spółki kapitałowe (w tym spółka z o.o.)
Wspólników spółek kapitałowych nie obejmuje ustawowy zakaz prowadzenia działalności konkurencyjnej. Wobec tego, co do zasady mogą oni podejmować tego rodzaju działania.
Obowiązek powstrzymania się wspólnika od działalności konkurencyjnej może jednak wynikać z umowy spółki lub porozumienia wspólników. W takim przypadku umowa powinna regulować również konsekwencje naruszenia zakazu prowadzenia działalności konkurencyjnej (np. powinna wskazywać, że naruszenie zakazu jest obwarowane karą umowną).
Odmiennie kształtuje się sytuacja w odniesieniu do członków zarządu spółek kapitałowych (nawet, jeśli są oni jednocześnie wspólnikami spółki). Członkowie zarządu są z mocy prawa objęci zakazem podejmowania działalności konkurencyjnej względem spółki. Nie mogą oni także uczestniczyć w konkurencyjnej firmie jako wspólnik spółki cywilnej, spółki osobowej lub jako członek organu konkurencyjnej spółki. Co więcej, zakaz działalności konkurencyjnej obejmuje także posiadanie przez członka zarządu co najmniej 10% udziałów lub akcji spółki konkurencyjnej albo prawa do powołania co najmniej jednego członka zarządu.
Aby członek zarządu mógł podjąć działalność konkurencyjną, musi uzyskać zgodę organu, który powołuje zarząd (najczęściej jest to zgromadzenie wspólników). Uchwała o wyrażeniu zgody na prowadzenie działalności konkurencyjnej przez członka zarządu może być jednak w określonych okolicznościach zaskarżona (np. jeśli uchwałę podjął właściwe samodzielnie wspólnik większościowy, ignorując wolę wspólnika mniejszościowego). O zasadach zaskarżania uchwał piszemy w artykule Zaskarżenie uchwały zgromadzenia wspólników | Doradzamy.to.
Spółki osobowe
Wspólnicy spółek osobowych są co do zasady z mocy prawa objęci zakazem konkurencji względem spółki. Wynika to z założenia, że osoby tworzące spółkę osobową zawsze są zaangażowane w bieżącą działalność spółki.
Wyjątkiem w tym zakresie są komandytariusze spółki komandytowej oraz akcjonariusze S.K.A., których co do zasady nie obowiązuje zakaz działalności konkurencyjnej. Komandytariusza nie obowiązuje zakaz konkurencji, jeżeli nie posiada on prawa prowadzenia spraw spółki, a umowa spółki nie stanowi inaczej.
Odpowiedzialność za czyny nieuczciwej konkurencji
Działania na szkodę spółki mogą być niekiedy zakwalifikowane jako czyny nieuczciwej konkurencji, co umożliwia dochodzenie roszczeń w tym zakresie. Należy jednak pamiętać, że nie każdy przypadek prowadzenia działalności konkurencyjnej zostanie zakwalifikowany jako czyn nieuczciwej konkurencji.
Co istotne, odpowiedzialność za czyny nieuczciwej konkurencji jest niezależna od odpowiedzialności na gruncie Kodeksu spółek handlowych. Tym samym, odpowiedzialności z tytułu czynu nieuczciwej konkurencji można dochodzić nie tylko od członka zarządu, ale też od wspólnika, a nawet od osoby trzeciej.
Czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta. Niektóre czyny nieuczciwej konkurencji zostały wprost wymienione w przepisach. Do czynów nieuczciwej konkurencji zalicza się przykładowo naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa czy przejmowanie pracowników lub klientów.
W przypadku stwierdzenia dokonania czynu nieuczciwej konkurencji, przedsiębiorca może żądać m.in.:
Zgodnie z k.s.h., członkowie zarządu ponoszą wobec spółki odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną działaniem lub zaniechaniem sprzecznym z prawem lub postanowieniami umowy spółki, chyba że nie ponoszą w tym zakresie winy. Wskazane zasady odpowiedzialności odszkodowawczej dotyczą przypadków działania na szkodę spółki, w tym także podjęcia przez członka zarządu działalności konkurencyjnej wobec spółki.
Należy pamiętać, że członków zarządu spółki obowiązują podwyższone reguły staranności. Osoby, które pełnią funkcje w zarządzie powinny bowiem przy wykonywaniu swoich obowiązków dołożyć staranności wynikającej z zawodowego charakteru działalności oraz zachować lojalność wobec spółki. Oznacza to, że członek zarządu powinien stawiać interes spółki ponad swoim prywatnym interesem, a także ponad interesem osób trzecich.
Wyrównania szkody spółce powinien dochodzić jej zarząd. Jeśli jednak zarząd nie wytoczy powództwa o naprawienie szkody w terminie roku od ujawnienia czynu wyrządzającego szkodę, z powództwem może wystąpić każdy wspólnik spółki (nawet wspólnik mniejszościowy, niezależnie od liczby posiadanych udziałów).
Należy także pamiętać, że w sporze z członkiem zarządu spółka powinna być reprezentowana przez radę nadzorczą lub pełnomocnika powołanego uchwałą wspólników.
Spółki osobowe
Kodeks spółek handlowych nie reguluje kwestii dochodzenia odpowiedzialności za wyrządzenie spółce szkody przez wspólnika spółki osobowej. W tym zakresie zastosowanie znajdują przepisy zawarte w kodeksie cywilnym. Wbrew pozorom, takie rozwiązanie nie ułatwia dochodzenia roszczeń od wspólników.
Najistotniejszym zagadnieniem jest to, komu w ogóle przysługuje możliwość złożenia pozwu o naprawę szkody spółki. Przyjmuje się, że z takim pozwem wystąpić mogą, co do zasady, wspólnicy mający prawo do reprezentowania spółki. Możliwe są jednak sytuacje, w których nie trzeba być wspólnikiem reprezentującym spółkę, by taki pozew wnieść. Na przykład w spółce komandytowo-akcyjnej, pozew o naprawienie szkody wyrządzonej spółce może wnieść również jej akcjonariusz.
Brak kompleksowych rozwiązań w Kodeksie spółek handlowych sprawia, że dochodzenie roszczeń przez wspólników spółek osobowych jest często dość skomplikowane. Z uwagi na to, zaangażowanie prawnika w dochodzenie takich należności jest zazwyczaj nieuniknione.
Odpowiedzialność karna
W określonych sytuacjach działanie na szkodę spółki może podlegać nawet odpowiedzialności karnej.
Nadużycie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków przez członka zarządu albo wspólnika zobowiązanego do zajmowania się sprawami majątkowymi spółki wiąże się bowiem z odpowiedzialnością na gruncie kodeksu karnego. Odpowiedzialność karna dotyczy jednak tylko sytuacji, w których spółka poniosła znaczną szkodę (tj. szkodę przekraczającą 200 tys. złotych) albo powstało bezpośrednie niebezpieczeństwo wyrządzenia takiej szkody.
Warto jednak pamiętać, że odpowiedzialności karnej nie podlega osoba, która przed wszczęciem postępowania karnego dobrowolnie naprawiła w całości wyrządzoną szkodę.
Skąd wspólnik mniejszościowy może się dowiedzieć o działaniu na szkodę spółki?
Niezależnie od tego, w jakim trybie będzie dochodzona odpowiedzialność za działania na szkodę spółki, konieczne jest zgromadzenie dowodów, które wykażą tego rodzaju działania.
Wspólnik mniejszościowy, który nie ma najczęściej dużego wpływu na działalność spółki, może napotykać liczne trudności w uzyskaniu dokumentacji potwierdzającej działanie na szkodę spółki. Przepisy prawa przyznają jednak wspólnikom mniejszościowym instrumenty pozwalające na uzyskanie dostępu do dokumentacji spółki. Na temat uzyskiwania informacji przez mniejszościowego wspólnika spółki z o.o. piszemy szerzej w artykule Dostęp do dokumentów spółki z o.o. – narzędzie kontroli dla mniejszościowego wspólnika.
W V wydaniu Raportu o sporach wspólników naszą analizę 1.000 wyroków w sprawach dotyczących sporów wspólników wydanych w latach 2013 – 2019 uzupełniliśmy o dane z ponad 200 orzeczeń wydanych w latach 2020 – 2021.
Z naszego artykułu dowiesz się, o co spierają się wspólnicy i w jaki sposób tego rodzaju konflikty są rozstrzygane przez sądy.
O co spierają się wspólnicy?
Jak wynika z naszej analizy, główną przyczynę konfliktów wspólników stanowią kwestie finansowe. Około 50% przeanalizowanych orzeczeń dotyczyło sporów właśnie na tle kwestii finansowych. Były to przede wszystkim spory dotyczące zarządzania majątkiem spółki, podziału zysków, kwestii dotyczących dopłat oraz ustalenia wynagrodzeń dla zarządu. Drugim znaczącym źródłem sporów są kwestie kompetencyjne oraz spory na linii zarząd – wspólnicy, które wraz z kwestiami finansowymi objęły ponad 80% wszystkich zbadanych wyroków.
Mając na uwadze, że to właśnie finanse oraz spory kompetencyjne stanowią częste źródło konfliktów wspólników, warto w przemyślany sposób uregulować te kwestie w umowie spółki lub porozumieniu wspólników. Jasne zasady dotyczące finansów spółki i zakresu kompetencji zarządu mogą bowiem zapobiec powstaniu konfliktu. Więcej na temat kwestii, które należy uregulować, aby ograniczyć ryzyko powstania sporu, piszemy w artykule Lepiej zapobiegać niż leczyć – czyli jak zabezpieczyć się przed sporem wspólników?
Jak długo trwają postępowania sądowe w sprawach sporów wspólników?
Nasza analiza wykazała również, że postępowania sądowe w sprawach sporów wspólników trwają dość długo, zwłaszcza w przypadku spraw zainicjowanych powództwem o wyłączenie wspólnika lub rozwiązanie spółki. Średni czas orzekania w tych postępowaniach w obu instancjach łącznie przekraczał 3,5 roku.
Znacznie szybciej sądy rozstrzygają sprawy dotyczące zaskarżania uchwał – średni czas postępowania w tego rodzaju sprawach wynosi niewiele ponad 2 lata łącznie w obu instancjach.
Czas trwania postępowania w indywidualnej sprawie jest uzależniony od konkretnego stanu faktycznego. Na długi czas orzekania w sprawach dotyczących wyłączenia wspólnika lub rozwiązania spółki wpływa ich wielowątkowość oraz konieczność analizy długoletnich sporów między wspólnikami. Dodatkowo, w przypadku spraw dotyczących wyłączenia wspólnika czas trwania postępowania często wydłuża potrzeba dokonania wyceny udziałów lub ogółu praw i obowiązków wyłączanego wspólnika, co wymaga opinii biegłego.
Postępowania dotyczące zaskarżania uchwał są z natury „szybsze”, jednak rzadko rozstrzygają konflikt definitywnie, będąc jedynie jego elementem. To odróżnia je od spraw wyłączenia wspólnika i rozwiązania spółki, które wymagają bardziej kompleksowej analizy sytuacji w spółce. W przypadku zaskarżania uchwał, przedmiot oceny sądu ogranicza się często do pojedynczej kwestii, co skraca czas trwania postępowania.
Jakie rozstrzygnięcia zapadają w sprawach dotyczących sporów wspólników?
W latach 2013-2021 sądy okręgowe uwzględniły ponad 60% powództw o rozwiązanie spółki i około 50% powództw o wyłączenie wspólnika. W około 46% przypadków sądy okręgowe uwzględniały natomiast powództwa o zaskarżenie uchwały.
W przeciwieństwie do sądów orzekających w pierwszej instancji, sądy apelacyjne były mniej skłonne do wydawania rozstrzygnięć skutkujących rozwiązaniem spółki bądź wyłączeniem wspólnika. Najkorzystniej dla wspólników inicjujących postępowania przedstawiają się sprawy związane z zaskarżaniem uchwał. W latach 2013-2021 sądy apelacyjne w nieco ponad 40% przeanalizowanych przez nas przypadków wydały wyroki skutkujące stwierdzeniem nieważności albo uchyleniem uchwały. Znacznie rzadziej sądy apelacyjne wydawały wyroki skutkujące rozwiązaniem spółki (ponad 20% wyroków) oraz wyłączeniem wspólnika ze spółki (około 13% wyroków). Należy mieć jednak na uwadze, że część z orzeczeń sądów apelacyjnych skutkowała przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania przez sąd okręgowy, a zatem odsetek spraw, które zakończyły się rozwiązaniem spółki albo wyłączeniem wspólnika może być wyższy.
Podsumowanie wniosków z raportu.
Z przeanalizowanych ponad 1.200 wyroków w sprawach konfliktów wspólników można wyciągnąć kilka zasadniczych wniosków:
Po pierwsze, ryzyko powstania konfliktu wspólników można zminimalizować poprzez dokładne uregulowanie kwestii finansowych i kompetencyjnych już na etapie tworzenia umowy spółki. Przemyślenie aspektów kluczowych dla działania spółki i ich odpowiednie uregulowanie może się przyczynić do tego, że nawet w przypadku powstania sporu wspólnicy będą mieć instrumenty do jego samodzielnego rozwiązania.
Sprawy sądowe, u podłoża których leży konflikt wspólników, są dla sądów trudne. Spory w spółce są często wielowątkowe, a ich dobre zrozumienie wymaga często analizy wieloletniej historii relacji między wspólnikami. Dodatkową trudnością jest konieczność dokonania przez sądy interpretacji nieostrych przesłanek, takich jak „pokrzywdzenie wspólnika” czy „szkoda spółki”. Wpływa to na długi czas trwania tego rodzaju procesów.
W przypadku sporów wspólników nie istnieje pojęcie „oczywiście wygranej” sprawy. W jednej sprawie sąd może stwierdzić podstawę do uchylenia uchwały, podczas gdy inny sąd może orzec inaczej. Wszystko zależy od konkretnych okoliczności danej sprawy, relacji między wspólnikami i zaprezentowanej przez strony argumentacji. Nawet w przypadku rażącego działania na szkodę spółki lub pozostałych wspólników zdarza się, że sąd nie dopatruje się podstaw do wyłączenia wspólnika czy rozwiązania spółki. Dlatego tak istotna jest współpraca z doświadczonym prawnikiem, który będzie potrafił zwiększyć szanse na wygranie sprawy przed sądem, zwracając uwagę na kluczowe okoliczności i wnosząc o przeprowadzenie istotnych dowodów.
Zapraszamy do zapoznania się z pełnymi informacjami zawartymi w V wydaniu naszego raportu o sporach wspólników.
Zgodnie z naszym Raportem o sporach wspólników, czas uzyskania prawomocnego wyroku w sprawie sporu wspólników to średnio 3 i pół roku. Z naszego artykułu dowiesz się, jak zapobiec potencjalnemu sporowi wspólników i jak uchronić się przed długoletnim procesem sądowym. Dużo łatwiej i szybciej jest bowiem zapobiegać wystąpieniu sporu, niż doprowadzić do zakończenia konfliktu, który już wystąpi.
Jakie kwestie zabezpieczyć na wypadek sporu wspólników?
Na podstawie naszych doświadczeń ze sporami wspólników wyodrębniliśmy kilka kluczowych kwestii, których błędne uregulowanie albo nieporuszenie w umowie spółki lub w dodatkowych porozumieniach wspólników może w przyszłości doprowadzić do sporu ze wspólnikiem. Poniżej przedstawiamy kwestie, co do których należy zwrócić szczególną uwagę:
Polityka dywidendowa – przepisy Kodeksu spółek handlowych nie przewidują w jaki sposób spółka powinna rozporządzać swoim zyskiem, pozostawiając tą kwestię uznaniu zgromadzenia wspólników. W praktyce wspólnik mniejszościowy nie ma więc realnego wpływu na rozporządzanie zyskiem, który decyzją pozostałych wspólników może być regularnie pozostawiany w spółce. Jest to sytuacja niekorzystna dla wspólników chcących uczestniczyć w korzyściach finansowych wypracowywanych przez spółkę. Z drugiej strony permanentna wypłata większości zysku spółki może ograniczać jej rozwój.
Wartym rozważenia sposobem ograniczającym przyszłe spory na tle wypłaty zysków ze spółki jest zawarcie w umowie spółki lub dodatkowym porozumieniu tzw. polityki dywidendowej, a więc dokumentu określającego jak przeznaczane są zyski spółki. Najczęściej sprowadza się to do określenia jaki procent zysku i w jakich przypadkach powinien być wypłacany wspólnikom jako dywidenda, a ile zysku powinno pozostać w spółce.
Przykład:
Wspólnik A ma 1/3 udziałów, a Wspólnik B ma 2/3 udziałów i zasiada w Zarządzie spółki XYZ sp. z o.o. Spółka od 5 lat na koniec każdego roku obrotowego odnotowuje zysk. Umowa spółki nic nie stanowi na temat wypłaty zysku. Wspólnik A chciałby, aby zysk został wypłacany wspólnikom w formie dywidendy, podczas gdy Wspólnik B wolałby przeznaczać go na dalszy rozwój spółki. Układ udziałów wspólników sprawia jednak, że Wspólnik B mógłby samodzielnie przegłosowywać pozostawienie zysku w spółce, tym bardziej, że pobiera wynagrodzenie z tytułu zarządzania spółką i nie zależy mu tak bardzo na dywidendzie. Wspólnicy jednak przy zakładaniu spółki podpisali politykę dywidendową, zgodne z którą przynajmniej połowa zysku powinna być wypłacana wspólnikom, co chroni interesy Wspólnika A.
Dzięki określeniu polityki dywidendowej, wymieniającej przypadki zobowiązujące do wypłaty dywidendy, wspólnicy mogą zatem uniknąć konfliktów dotyczących przeznaczenia zysku.
Zasady wyjścia wspólnika ze spółki – przepisy KSH nie ograniczają z góry możliwości zbywania udziałów, pozwalają jednakże wspólnikom uregulować tą kwestię postanowieniami umowy spółki, w celu większej kontroli wspólników nad składem osobowym spółki. Należy mieć przy tym na uwadze, że taka regulacja powinna być zbalansowana i co do zasady finalnie umożliwiać wspólnikowi rzeczywiste opuszczenie spółki, tak aby wspólnik, w szczególności mniejszościowy, chcący opuścić spółkę, nie stał się tzw. „więźniem korporacyjnym”.
Przykład:
Wspólnik A ma 1/3 udziałów, a Wspólnik B ma 2/3 udziałów w spółce XYZ sp. z o.o. Po wielu latach współpracy Wspólnik A chce sprzedać swoje udziały i opuścić spółkę. Umowa spółki stwierdza jedynie, że zgodę na zbycie udziałów wspólnika musi wyrazić Zgromadzenie Wspólników. Wspólnik B obawia się przystąpienia do spółki nowego wspólnika, nie chce jednocześnie samemu wykupić udziałów Wspólnika A. W konsekwencji Wspólnik B zamierza głosować na Zgromadzeniu Wspólników przeciwko udzieleniu zgody na zbycie udziałów.
W przedstawionym przypadku niewyczerpujące opisanie procedury zbycia udziałów wspólnika może prowadzić do tego, że wspólnik stanie się „więźniem korporacyjnym”, czyli nie będzie mógł w rzeczywistości opuścić spółki np. sprzedając swoje udziały. Częstym rozwiązaniem w takiej sytuacji jest wskazanie, że spółka odmawiając zgody na sprzedaż udziałów musi przedstawić wspólnikowi zamierzającemu wystąpić ze spółki innego nabywcę, pod rygorem swobodnej sprzedaży udziałów.
Zasady powoływania zarządu –zgodnie z przepisami KSH, członek zarządu jest powoływany i odwoływany uchwałą wspólników, chyba że umowa spółki stanowi inaczej. W określonych sytuacjach kodeksowa regulacja może okazać się jednak nieprzystosowana do specyfiki spółki i układu wspólników, co może być przyczyną paraliżu w spółce. W szczególności do takiej sytuacji może dojść w razie sporu między wspólnikami, gdy występuje równy układ sił w spółce niepozwalający na wybranie zarządu na nową kadencję. Warto więc rozważyć wprowadzenie do umowy spółki szczegółowych zasad powoływania zarządu.
Przykład:
Wspólnik A i Wspólnik B mają po połowie udziałów w spółce XYZ sp. z o.o. i oboje pełnią funkcję członka zarządu. Z momentem zatwierdzenia sprawozdania za rok 2023, zgodnie z umową spółki, wygasają ich mandaty członków zarządu. Wspólnicy nie mogą porozumieć się w kwestii wyboru nowego Zarządu spółki i w konsekwencji ze względu na równą liczbę głosów na zgromadzeniu wspólników nowy Zarząd nie może zostać wybrany.
W przedstawionym przypadku, bez niestandardowych zasad dotyczących wyboru zarządu, dostosowanych do specyfiki spółki, firma może w skutek powstania pata decyzyjnego napotkać poważne trudności związane z brakiem zarządu. Rozwiązaniem tego problemu może być np. przyznanie wspólnikom tzw. uprawnień osobistych do wyboru “swoich” członków zarządu i jednoczesne pozbawienie tej kompetencji zgromadzenia wspólników.
Zasady podejmowania uchwał wspólników – co do zasady, uchwały wspólników podejmowane są bezwzględną większością głosów, czyli za ich podjęciem musi być oddanych więcej niż 50% oddanych głosów, co w przypadku, gdy jeden wspólnik posiada większość głosów, może prowadzić do podejmowania przez zgromadzenie wspólników decyzji naruszających interesy wspólników mniejszościowych. Z uwagi na tą kwestię należy rozważyć wykorzystanie możliwość umownego uregulowania większości potrzebnej do podjęcia uchwały w poszczególnych kwestiach, które dla danej spółki i jej wspólników mają istotne znaczenie.
Przykład:
Wspólnik A ma 1/3 udziałów, a Wspólnik B ma 2/3 udziałów w spółce XYZ sp. z o.o. Wspólnik B na zgromadzeniu wspólników głosuje za wydzierżawieniem przez spółkę całego jej przedsiębiorstwa podmiotowi konkurencyjnemu należącemu w całości do Wspólnika B za czynsz, którego wysokość odbiega od standardów rynkowych.
W przedstawionym przypadku,nieuwzględnienie charakteru spółki i sposobu jej działania przez brak lub nieprzemyślane określenie zasad podejmowania uchwał przez wspólników może doprowadzić do sporu i długotrwałego procesu w sprawie zaskarżenia takiej uchwały. Rozwiązaniem tej sytuacji jest zastrzeżenie odpowiedniej większości odnośnie najistotniejszych uchwał podejmowanych przez zgromadzenie wspólników, tak aby nie mogły one zostać podjęte wyłącznie głosami wspólnika większościowego.
Grunt to dobrze przygotowana umowa spółki lub porozumienia wspólników
Odpowiednie uregulowanie kluczowych kwestii w umowie spółki może znacząco zmniejszyć ryzyko sporu między wspólnikami i oszczędzić lata stresujących procesów sądowych. Niezależnie od tego, czy chodzi o zasady wypłaty dywidend, zbycia udziałów, powoływania zarządu, podejmowania uchwał, precyzyjnie skonstruowana umowa spółki bądź dodatkowe porozumienia wspólników są fundamentem stabilnego i efektywnego funkcjonowania każdej spółki. Jeśli chcesz mieć pewność, że Twoja umowa spółki jest dobrze przygotowana i dostosowana do specyfiki Twojego biznesu, skontaktuj się z nami. Nasi eksperci pomogą Ci zabezpieczyć Twoje interesy i uniknąć przyszłych problemów. Jeżeli jednak widzisz, że być może nie uda Ci się uniknąć sporu ze swoim wspólnikiem, na temat tego jak przygotować się do sporu między wspólnikami dowiesz się z naszego filmu instruktażowego pt. „Jak przygotować się do sporu między wspólnikami?”.
Mimo że od 2019 roku Brad Pitt i Angelina Jolie nie są już małżeństwem, do dzisiaj trwa między nimi spór o udziały w spółce prowadzącej winnicę Chateau Miraval we Francji. Historia sławnej pary pokazuje, że brak uregulowania kluczowych zasad funkcjonowania spółki może przynieść negatywne konsekwencje w przypadku sporu między wspólnikami.
Brad Pitt i Angelina Jolie – wspólna spółka
Założona przez Brada Pitta i Angelinę Jolie spółka Quimicum w 2008 roku kupiła winiarnię Chateau Miraval we Francji. Pierwotnie Brad Pitt (za pośrednictwem spółki Mondo Bongo) posiadał 60% udziałów w spółce Quimicum, a Angelina Jolie (za pośrednictwem spółki Nouvel) posiadała 40% udziałów.
W 2014 roku, kiedy para zawarła małżeństwo na terenie swojej winnicy, Pitt podarował Jolie 10% udziałów w Quimicum, co doprowadziło do powstania równego układu sił w spółce. Nowożeńcy mieli podobno ustalić, że żadne z nich nie sprzeda swoich udziałów w winnicy bez zgody drugiego małżonka.
Sprzedaż udziałów bez zgody wspólnika
Miodowe lata sławnej pary nie trwały zbyt długo. Koniec małżeństwa nie był jednak różnoznaczny z zakończeniem konfliktu między ex-małżonkami, który to spór objął również ich wspólną winnicę. Angelina Jolie po rozwodzie sprzedała swoje udziały w spółce Nouvel rosyjskiemu oligarsze Yuriemu Sheflerowi bez wiedzy i zgody Pitta. Tym samym, Shefler stał się pośrednio wspólnikiem Pitta.
W lutym 2022 r. Pitt złożył przeciwko Jolie pozew z uwagi na to, że jego zdaniem dokonana przez Jolie sprzedaż udziałów była niezgodna z ustnym porozumieniem małżonków i miała na celu zaszkodzenie interesom aktora. Sąd na czas trwania postępowania zawiesił wykonywanie praw z 10% udziałów, które Pitt podarował Jolie.
Jak zabezpieczyć się przed podobnym sporem?
Zgodnie z polskim prawem, zbywanie udziałów nie podlega ograniczeniom, chyba że szczególne postanowienia w tym zakresie zostały zawarte w umowie spółki. O tym, w jaki sposób można ograniczyć zbywanie udziałów, piszemy w artykule Jak kontrolować zmiany w składzie wspólników w spółce z o.o. na portalu doradzamy.to.
W przedstawionej historii hollywoodzkiej pary aktorzy nie byli jednak bezpośrednio wspólnikami w spółce prowadzącej winnicę, lecz posiadali udziały za pośrednictwem swoich spółek. Aby w takiej sytuacji zabezpieczyć stałość składu wspólników nie wystarczy wprowadzenie zakazu sprzedawania udziałów w samej spółce. Konieczne jest zakazanie lub ograniczenie zmiany składu osobowego w spółce będącej właścicielem udziałów w danym podmiocie. Bazując na przykładzie Brada i Angeliny – zakaz zbywania powinien obejmować zarówno udziały w spółce Quimicum, jak i udziały w spółkach Nouvel oraz Mondo Bongo.
Tego rodzaju zabezpieczenie stałości składu osobowego w spółce warto przewidzieć w porozumieniu wspólników. Wykonanie zobowiązania w tym zakresie można zabezpieczyć karą umowną, którą wspólnik naruszający będzie musiał zapłacić drugiemu ze wspólników. Więcej na temat porozumień wspólników możesz przeczytać w naszym artykule Porozumienie wspólników – praktyczne kwestie dotyczące uregulowania zasad funkcjonowania spółki poza jej umową na portalu spolkazoo.net.
Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiedziało początek prac nad projektem nowelizacji Kodeksu spółek handlowych, która ma przewidywać możliwość złożenia przez wspólnika mniejszościowego powództwa o wystąpienie ze spółki z o.o. Jednym z inicjatorów oraz zagorzałych propagatorów tej zmiany jest Kancelaria PragmatIQ. Jakich zmian przepisów możemy się spodziewać?
Kręta droga do nowelizacji KSH dotyczącej wyjścia wspólnika ze spółki z o.o.
Posiadanie przez wspólnika spółki z o.o. mniejszościowego pakietu udziałów niesie za sobą istotne ryzyka takie jak: możliwość marginalizacji przez wspólników większościowych, pozbawienie możliwości czerpania korzyści finansowych ze spółki, odcięcie od wpływu na sprawy spółki, czy też zablokowanie możliwości opuszczenia spółki przez wspólnika. Najczęściej podłożem takich zdarzeń jest konflikt wspólnika mniejszościowego ze wspólnikami większościowymi. W wielu przypadkach konflikt ten kończy się „uwięzieniem” wspólnika mniejszościowego w spółce i pozbawieniem go możliwości czerpania z niej korzyści przy równoczesnym zablokowaniu możliwości spieniężenia udziałów.
W obliczu tych realiów, niezmiernie ważne stało się stworzenie mechanizmów umożliwiających wspólnikom mniejszościowym wystąpienie w uzasadnionych sytuacjach ze spółki za odpowiednią spłatą. Aktualnie KSH nie przewiduje takiej możliwości w odniesieniu do wspólników spółki z o.o. Wskazanej funkcji nie spełnia zwłaszcza powództwo o wyłącznie wspólnika ze spółki, gdyż mogą z nim wystąpić pozostali wspólnicy, a nie wspólnik “uwięziony” w spółce. O przedstawionym problemie pisaliśmy też na naszym portalu Doradzamy.to w artykule Wspólnik jako więzień spółki. O ograniczeniach w obrocie udziałami raz jeszcze.
Kancelaria PragmatIQ od dłuższego czasu postulowała wprowadzenie do Kodeksu spółek handlowych regulacji umożliwiającej w uzasadnionych sytuacjach wyjście wspólnika mniejszościowego ze spółki z o.o. (z jego inicjatywy). Pisaliśmy o tym chociażby na łamach Przeglądu Prawa Handlowego nr 4/2021 w artykule Zakres ochrony wspólnika mniejszościowego w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością.
Pozytywnym sygnałem wskazującym na to, że ustawodawca dostrzega opisany problem, było wprowadzenie mechanizmu wystąpienia wspólnika ze spółki z jego inicjatywy w ramach przepisów dotyczących prostej spółki akcyjnej. Nastąpiło to z dniem 1 lipca 2021 roku, wraz z wejściem w życie przepisów regulujących ten nowy rodzaj spółki. W prostej spółce akcyjnej możliwe jest wytoczenie przez mniejszościowego akcjonariusza powództwa o ustąpienie ze spółki. Akcjonariusz chcący skorzystać z tego rozwiązania powinien wykazać, że został rażąco pokrzywdzony przez pozostałych akcjonariuszy bądź przez spółkę. Więcej na ten temat piszemy na naszym portalu Mniejszosciowi.pl w artykule Ustąpienie akcjonariusza z prostej spółki akcyjnej – nowa metoda na wyjście ze spółki.
Regulacje dotyczące prostej spółki akcyjnej to dobry prognostyk – dają nadzieję, że podobny mechanizm znajdzie się również w przepisach KSH regulujących spółkę z o.o.
Inicjatywa Kancelarii PragmatIQ przynosi efekt!
Z problemem „uwięzienia” wspólnika mniejszościowego w spółce z o.o. spotykamy się w pracy naszej Kancelarii bardzo często. Dlatego też, niezależnie od upowszechniania na naszych portalach czy w mediach tej problematyki i przedstawiania celowości uzupełnienia przepisów KSH o regulacje dotyczące wyjścia wspólnika ze spółki, podjęliśmy konkretne inicjatywy mające na celu zmianę obowiązującego prawa.
Jako Kancelaria PragmatIQ przedstawiliśmy uwagi w ramach konsultacji społecznych prowadzonych przez Ministerstwo Aktywów Państwowych nad projektem zmiany KSH obejmującej nowelizację dotyczącą tzw. Prawa holdingowego. Projekt nowelizacji obejmował jedynie możliwość wyjścia ze spółki przez wspólników w grupach spółek, co naszym zdaniem nie jest wystarczające. Zaproponowaliśmy więc wprowadzenie mechanizmów pozwalających na wyjście ze spółki z o.o. pokrzywdzonych wspólników mniejszościowych.O wskazanej kwestii piszemy na naszym blogu Mniejszościowi.pl w artykule Walczymy o lepszą pozycję mniejszościowych!
Faktycznie tak też się stało. W toku prowadzonej przez naszą Kancelarię korespondencji z Departamentem Prawa Gospodarczego, Wydziałem Prawa Gospodarczego Ministerstwa Sprawiedliwości, w reakcji na nasze propozycje otrzymaliśmy informację o trwaniu prac analityczno-koncepcyjnych zmierzających do ustalenia zakresu koniecznych lub postulowanych zmian w obszarze prawa spółek. Zgodnie z otrzymaną informacją, po zakończeniu tych analiz zostaną podjęte prace nad przygotowaniem projektu nowelizacji Kodeksu spółek handlowych, która uwzględni m.in. nasz postulat wprowadzenia regulacji umożliwiających wystąpienie ze spółki z o.o. wspólnika mniejszościowego.
Otrzymaliśmy również niewiążącą informację, że z uwagi na zaawansowanie prac przewidywać można, że projekt nowelizacji KSH uwzględniający m. in. proponowane przez nas wystąpienie ze spółki z o.o. wspólnika mniejszościowego powinien zostać opracowany w pierwszej połowie 2024 roku.
Czekamy na propozycję nowelizacji KSH!
Wprowadzenie jasnych przepisów umożliwiających wystąpienie wspólnika ze spółki z o.o. z ważnych powodów mogłoby wreszcie zakończyć problem „uwięzienia” wspólników mniejszościowych w spółkach z o.o. bez perspektywy wyjścia z tych spółek za otrzymaniem odpowiedniej spłaty. Z uwagą i zaciekawieniem czekamy na propozycję nowelizacji Kodeksu spółek handlowych, która z jednej strony powinna uwzględniać interesy wspólników zamierzających opuścić spółkę, a z drugiej strony w odpowiednim zakresie chronić interesy pozostałych wspólników oraz samej spółki, tak aby proces wystąpienia jednego z udziałowców nie zagrażał jej funkcjonowaniu. Zasadne wydaje się również ograniczenie możliwości skorzystania z tego instrumentu do „ważnych powodów” lub „rażącego pokrzywdzenia”, tak aby nie był on nadużywany przez wspólników.
Spadkobiercy zmarłego wspólnika stają się współwłaścicielami odziedziczonych praw (w tym udziałów, akcji oraz ogółu praw i obowiązków). Oznacza to, że do momentu działu spadku spadkobiercy muszą współdziałać przy wykonywaniu swoich praw w spółce, co w przypadku zaistnienia konfliktu między nimi może okazać się bardzo trudne. W takiej sytuacji warto rozważyć wystąpienie do sądu z wnioskiem o udzielenie na czas trwającego postępowania działowego zabezpieczenia, które ureguluje wzajemne stosunki pomiędzy spadkobiercami.
Współwłasność udziałów
W przypadku spółek osobowych spadkobiercy zmarłego wspólnika wstępują do spółki, jeżeli wynika to wyraźnie z umowy spółki lub pozostali wspólnicy podejmą uchwałę o dalszym trwaniu spółki pomimo śmierci jednego ze wspólników. Odmienne zasady obowiązują w odniesieniu do spółek kapitałowych, w których udziały i akcje podlegają dziedziczeniu na zasadach ogólnych, a ewentualne ograniczenia w tym zakresie muszą zostać wskazane w umowie spółki lub statucie.
Aby wykonywać swoje prawa w spółce, spadkobiercy muszą wyznaczyć wspólnego przedstawiciela. Wybór takiej osoby musi zostać dokonany jednogłośnie przez wszystkich spadkobierców, natomiast odwołać go może każdy ze spadkobierców samodzielnie. Jeżeli pomiędzy spadkobiercami panuje spór, wybór takiego wspólnego przedstawiciela jest często niemożliwy. Prowadzi to do sytuacji, w której spadkobiercy mogą nie mieć wpływu na działanie spółki, nie mają oni bowiem możliwości wykonywania prawa głosu z odziedziczonych udziałów. O wspólnym przedstawicielu spadkobierców piszemy więcej w artykule Wspólny przedstawiciel spadkobierców – czyli jak spadkobiercy zmarłego wspólnika wykonują prawa w spółce
Postępowanie o dział spadku a zabezpieczenie roszczeń
Współwłasność udziałów lub ogółu praw i obowiązków ustaje dopiero w momencie dokonania działu spadku. W przypadku konfliktu spadkobierców, postępowanie działowe może trwać wiele miesięcy, a nawet lat. Nierzadko mają miejsce sytuacje, w których jednym ze spadkobierców jest również obecny wspólnik spółki. Występuje on wtedy w podwójnej roli – wspólnika oraz współuprawnionego z odziedziczonych udziałów. Jeżeli dąży on do zapewnienia sobie uprzywilejowanej pozycji w spółce, może celowo uniemożliwiać powołanie wspólnego przedstawiciela spadkobierców, ograniczając tym samym pozostałym spadkobiercom decydowanie o losach spółki.
W takich wypadkach szczególnie uzasadnione może być wystąpienie do sądu z wnioskiem o udzielenie zabezpieczenia roszczenia. Zabezpieczenie może zostać udzielone zarówno przed wszczęciem postępowania działowego, jak i w jego toku. Celem udzielenia zabezpieczenia jest tymczasowa ochrona praw uprawnionego (osoby, której sąd udziela zabezpieczenia) w trakcie toczącego się postępowania. Udzielone zabezpieczenie powinno zagwarantować, że postępowanie sądowe osiągnie swój cel, którym jest przyznanie każdemu ze spadkobierców składników majątkowych o niepomniejszonej wartości. Z wnioskiem o udzielenie zabezpieczenia może wystąpić każdy z uczestników postępowania działowego, czyli każdy ze spadkobierców.
Jako że żądanie działu spadku jest roszczeniem niepieniężnym, katalog środków zabezpieczenia, których może domagać się uprawniony jest otwarty. Otwarty katalog sposobów zabezpieczenia pozwala orzekającemu sądowi na zastosowanie rozwiązania, które w konkretnej sytuacji najlepiej zabezpieczy interes uprawnionego.
Sposoby zabezpieczenia roszczeń w postępowaniu o dział spadku
W przypadku braku możliwości powołania wspólnego przedstawiciela spadkobierców, warto zapewnić sobie możliwość nadzoru nad działaniami pozostałych spadkobierców, będących jednocześnie wspólnikami spółki. Może to nastąpić m.in. poprzez nałożenie na spadkobierców obowiązku udostępniania dokumentów księgowych spółki uprawnionemu, uzyskiwania jego zgody na zaciąganie zobowiązań w imieniu spółki, zbywania jej majątku czy podejmowania innych kluczowych decyzji odnośnie do funkcjonowania spółki (zmiana przedmiotu działalności, likwidacja spółki). Pozwoli to sprawować bieżącą kontrolę nad spółką.
Innym sposobem zabezpieczenia interesów skonfliktowanych spadkobierców jest wystąpienie do sądu z wnioskiem o wyznaczenie zarządcy, który w imieniu spadkobierców będzie wykonywać prawa z udziałów (ogółu praw i obowiązków). Takie rozwiązanie jest możliwe m.in. w przypadku, gdy spór spadkobierców trwale uniemożliwia podejmowanie jakichkolwiek decyzji dotyczących odziedziczonych praw w spółce.
Warto pamiętać, że w przypadku żądania udzielenia zabezpieczenia, wnioskodawca musi jedynie uprawdopodobnić (a nie udowodnić) swoje roszczenie oraz interes prawny. Uprawdopodobnienie może nastąpić w każdy możliwy sposób (a więc nie tylko w oparciu o środki dowodowe wskazane w kodeksie postępowania cywilnego), który pozwoli sądowi „na pierwszy rzut oka” stwierdzić, że roszczenie wnioskodawcy jest zasadne, jak również, że istnieją podstawy do udzielenia zabezpieczenia. Przykładem takiej sytuacji jest istnienie ryzyka, że pozostali wspólnicy będą dążyli do zmiany zasad funkcjonowania spółki z pokrzywdzeniem uprawnionego albo do zawierania umów nieuzasadnionych interesem spółki. Należy bowiem pamiętać, że w przypadku podmiotów gospodarczych, osłabienie ich pozycji rynkowej czy utrata bazy kontrahentów może doprowadzić do nieodwracalnych skutków w postaci utraty realnych możliwości prowadzenia działalności, co finalnie przełoży się na wartość przedsiębiorstwa. W takim wypadku po zakończeniu postępowania działowego może się okazać, że odziedziczone udziały mają znacznie niższą wartość niż w momencie śmierci wspólnika.
Jeżeli więc w skład spadku wchodzą udziały w spółce, a pomiędzy spadkobiercami istnieje spór, warto rozważyć złożenie wraz z wnioskiem o dział spadku wniosku o udzielenie zabezpieczenia roszczenia. Pozwoli to sprawować bieżącą kontrolę nad spółką oraz uniemożliwi pozostałym spadkobiercom i wspólnikom podejmowanie decyzji niekorzystnych z punktu widzenia spółki.